Kazamaty bastionu wraz  z dziedzińcem  przykryte o osłonięte  od góry zewnątrz zdeformowanymi nasypami ziemnymi, ze ściętym ostrzem dawnego narysu są jedyną pozostałością XVII-wiecznych /4643-1700/ austriackich obwarowań miasta, przebudowanych w latach 1742-56 przez Prusaków. Bastion ten, w czasach austriackich nazywany imieniem Św. Jadwigi, w czasach pruskich otrzymał numer IX, po zburzeniu obwarowań zachował się na terenie ograniczonym ulicami: Forteczną, Czerwonej Armii, Wincentego Pola i Piastowską, użytkowany jest obecnie na cele magazynowe. Wobec zniekształcenia nasypów, główną wartość zabytkową przedstawia dziś architektura kazamatów założonych na planie podkowy. Budowla murowana, 2-kondygnacyjowa, z elewacją otynkowaną podzieloną szerokimi pilastrami na 2-okinne przęsła i zwieńczoną mocnym gzymsem kamiennym. W dwóch ukośnych narożach „podkowy” bramy dawnych potern - pochylni prowadzących na wały. Okna zwieńczone półkolistym nadprożem i obwiedzione opaskami ze zwrotnikiem. Oba skosy i ściana czołowa podzielona na szerokie poziome bonie, a ściany boczne gładkie. Wnętrza sklepione poprzecznymi kolebkami, adaptowane na cele współczesnego użytkowania, zwłaszcza w miejscu dawnych potern z pochylniami. Cenny, pod względem architektonicznym i zabytkowym, obiekt usytuowany w centrum miasta  jest  użytkowany w sposób niezbyt odpowiedni.